Dlaczego zdemolowano moje miasto?

Wtorek, 11 listopada 2014 r.Komentarze (11)

W 2006 roku Legia podejmowała przy Łazienkowskiej Wisłę. Mecz, z punktu widzenia sportowego, nie miał już żadnego znaczenia. Warszawska drużyna zapewniła sobie mistrzostwo Polski wcześniej, a starcie z ekipą z byłej stolicy było tylko wisienką na torcie. Bilety rozeszły się w kilka godzin. Nadszedł dzień meczu.    Na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem spotkania stary stadion Legii był wypełniony po brzegi. Ochrona zdecydowała o zamknięciu bramy na Żyletę, ponieważ rozpoczął się regularny szturm ok. 200–300-osobowej grupy kibiców,...



czytaj całość

Dworzec Wschodni

Poniedziałek, 06 października 2014 r.Skomentuj

 Pamiętacie stary Dworzec Wschodni? To właśnie tam diabeł mówił dobranoc, psy szczekały dupami, a dresiarze wydawali ostatnie (skradzione chwilę wcześniej) pieniądze na automatach do gier. To tam była legendarna apteka całodobowa, w której w rolę „pana magistra” wcielił się najprawdziwszy Afroamerykanin, przez co miejsce funkcjonowało w środowisku jako „Apteka u murzyna”. To wreszcie tam znajdował się znany na Pradze stylowy lokal gastronomiczny, w którym zamówienie czegokolwiek innego niż wódka, piwo lub ogórki...

czytaj całość

O Barcelonie, Apple'u i Corte Ingles

Niedziela, 31 sierpnia 2014 r.Komentarze (6)

Silniki Airbusa 320 zaryczały wściekle i maszyna w różowo-fioletowych barwach węgierskiego Wizzaira zaczęła nabierać prędkości. Po chwili samolot poderwał dziób i skierował się nad Morze Śródziemne. Wykonał kilka nawrotów (fundując przy okazji siedzącym po lewej stronie pasażerom piękny widok rozświetlonej Barcelony) i wleciał w chmury. Pilot wyłączył sygnalizację „zapiąć pasy”, a stewardessy rozpoczęły wciskanie ludziom przesiąkniętych chemią kanapek. Kolejna wizyta w portowym mieście przeszła do historii. Wyjąłem laptopa...

czytaj całość

Archiwum